fullprogress.com - dziennik treningowy

Niedługo sezon sportów zimowych

Do pierwszego śniegu w górach pozostało już nie wiele czasu. Na pewno wielu z nas poza siłownią interesuje się sportami zimowymi - snowboard , narty itp. Na pewno wielu z nas wybiera się w góry poużywać trochę śniegu. Na siłowniach już wielu jak nie większość ludzi zaczęło tzw "Masę" na zimę. Czy patrząc na zbliżający się sezon narciarsko snowboardowy warto przybrać na masie ?

Na siłowni już słychać jak sporo ćwiczących mówi o tym, że czas już zacząć robić masę i zacząć sezon zimowy. Przecież to nie pisana tradycja i metoda, że na zimę można lekko się zalać i tak nie widać pod koszulką, bluzą, kurtką trochę więcej niż zwykle tłuszczu. Zimą nie czujemy potrzeby świrowania na plaży ze ściętą klatą. Oczywiście robienie tzw masy na zimę nie wiąże się z tym, że możemy się zatłuścić - ale wielu myśli, że można na to przymknąć lekko oko. Poza tym jesteśmy takimi zwierzakami, że na zimę zgodnie z naturą - jak niedźwiedzie zaczynamy przybierać trochę tłuszczu. Głównie jednak jeżeli mówimy o robieniu masy - każdy ma na myśli budowę czystego suchego mięcha. Nastawia się wtedy dietę i ćwiczenia specjalnie pod ten rodzaj celu. Zwiększa się ilość spożycia kalorii, ćwiczenia do system 10-8-8-6 itd. No ale co to wszytko ma wspólnego z sezonem snowboardu i nart? Ma to tyle - że zanim zaczniemy planować trening na masę powinniśmy wziąć pod uwagę, że jeżeli zaplanowaliśmy wyjazd w góry to może nam być trochę ciężej używać tego rodzaju sportów. Trochę ciężej - mam tu na myśli naszą kondycję. Góry i sporty takie decha czy narty wymagają sporej kondycji. Oczywiście zakładam, że nikt na stoku nie opieprza się tak samo jak nie opieprza na siłowni. Mam nadzieje, że zgodzicie się, że jeżeli chcemy naprawdę poużywać prędkości, skakania, lub slalomu na stoku trochę kondycji trzeba mieć. Czasami to jest 4 h prawie nieustannej porządnej "zabawy". Nie mówię tu o tym jak ktoś w ogóle zaczyna się uczyć na desce czy nartach. Wstawanie po już kolejnym upadku bywa naprawdę wykańczające. Trzeba po prostu mieć trochę kondycji, żeby nie rzucić wszystkiego w piz... . No i teraz jak planujemy jechać za miesiąc w góry to może trzeba byłoby zastanowić się czy nie lepiej zacząć robić ćwiczenia typowo wytrzymałościowe. Poprawimy naszą kondycję mięśniową i przy okazji skorzysta nasza ogólna kondycja. Trzeba też się zastanowić czy to, że zaczynamy masę warto zmniejszać ilość aerobów. Może "kręcioły" na rowerku zwiększyć, żeby właśnie poprawić wydolność. Może też warto zmienić trening aerobowy. Zamiast komputer pokładowy rowerka na siłowni ustawiać na "Spalanie tłuszczu" Ustawić na "Poprawa wydolności". Zostawiam was tu z decyzją i przemyśleniem waszego planu na najbliższy okres. Robimy masę czy może lepiej jeszcze przez miesiąc poprawmy kondycję mięśniową i naszą wydolność.

Wpis z:16 li. kategoria Trening na masę, Trening